HISTORIA SZKOŁY W KRZYŻANOWICACH

Skrócony opis do końca XIX wieku
Szkoła w Krzyżanowicach przed rokiem 1945
Szkoła po 1945 roku


Skrócony opis do końca XIX wieku

Pierwsze udokumentowane wzmianki o szkole pochodzą z 1679 roku. Nauczycielem i organistą był wtedy Gregor Pilchowski. Budynek szkolny znajdował się koło kościoła i groził zawaleniem. W 1719 roku przeprowadzono pierwszy remont budynku, a koszty pokrył ówczesny patron szkoły, Hrabia von Wengerski, który zamieszkiwał na zamku w Krzyżanowicach. Szkoła ta była dwuoddziałowa. W 1795 roku na tym samym miejscu wymurowano nową szkołę na koszt patrona, Księcia von Lichnowsky'ego (w 1775 roku Książę ten kupił Krzyżanowice) i z funduszu tutejszej gromady.

W dawnych czasach w szkole pracowali również nauczyciele pochodzący z Krzyżanowic. Paul Seifried (ur. 1773), jako nauczyciel pracował od 1797-1829. Jego syn Karl Seifried (ur. 1806) jako nauczyciel pracował od 1831-1869. Do szkoły uczęszczało wtedy 200 uczniów, w związku z czym zatrudniono kolejnego nauczyciela, którym był Josef Siekaczek, który pracował do 1842r. Nauczyciele ci nie otrzymywali pensji, ludność musiała ich sama utrzymywać. 1 lipca 1869r. została oddana do użytku szkoła w Roszkowie, co odciążyło nieco szkołę w Krzyżanowicach. Julius Wolff ur. w 1838r. w Głogówku przybył do Krzyżanowic jako nauczyciel w 1869r. wraz z rodziną. Był on również organistą, kościelnym, a także później kierownikiem szkoły. Zamieszkał w szkole koło kościoła. Emilia Wolff, jego żona wprowadziła od 1 lipca 1875r. praktyczną naukę zawodu. Istniejący budynek szkolny okazał się za mały dla tak dużej ilości uczniów i dlatego urządzono dodatkowy oddział w pobliżu szkoły w 1892r. w wynajętym budynku oraz urządzono dwa mieszkania dla nauczycieli. Był to później budynek Wolff-Slonka na ulicy Głównej (obecnie posesja Józefa Gołombka). W 1878r. było 250 uczniów, a w 1896r. 225 uczniów. Przez wspomniane lata w obecnej szkole w Krzyżanowicach pracowało więcej nauczycieli, których w tym opracowaniu nie ujęto.

do góry

Szkoła w Krzyżanowicach przed rokiem 1945

Przed 1945 rokiem w Krzyżanowicach istniały dwa budynki szkoły. Jedna tzw. "stara szkoła" koło kościoła (obecnie posesja rodziny Duda), i druga tak zwana "nowa szkoła" na ul. Głównej wybudowana z czerwonej cegły (obecnie biblioteka i mieszkania nauczycielskie). Oddano ją do użytku ok. roku 1904. Była to szkoła piętrowa z dwoma klasami i z dwoma mieszkaniami dla nauczycieli. Wynajęty budynek rodziny Wolff niedaleko kościoła, około 1905r. przebudowano na mieszkania dla nauczycieli (rodzina Wolff nadal w nim mieszkała). Kierownik Julius Wolff zmarł 30 czerwca 1919r. W następnych latach w tym budynku mieszkała rodzina Slonka do 1945r. (Pani Slonka była siostrą Richarda Wolffa). Richard Wolff (ur. 1868), syn ówczesnego kierownika szkoły, swoją pracę nauczycielską rozpoczął w wynajętym budynku szkoły 1 grudnia 1892r. Po śmierci swego ojca, kierownika szkoły Juliusa Wolffa został kierownikiem szkoły, organistą i prowadził Urząd Stanu Cywilnego. Nie założył rodziny, zmarł 3 września 1934r., w wieku 66 lat. W starej i nowej szkole były cztery sale lekcyjne. Była to szkoła ośmioklasowa. Dzieci do szkoły chodziły od 6-go roku życia. Klasy I i II były oddzielne. Pozostałe łączone: klasy III z IV, klasy V i VI oraz VII i VIII. Rozpoczęcie roku szkolnego było 1 kwietnia. W 1942 roku zmieniono datę rozpoczęcia zajęć szkolnych na 1 września i jest tak do dzisiaj.

do góry

Uczeń pierwszej klasy miał tabliczkę do pisania i elementarz (Lesebuch) do czytania. Tabliczka była czarna z takiego tworzywa jak łupek. Koło tabliczki było trzycentymetrowe obramowanie. Na jednej stronie tabliczki były kratki do rachunków, a druga strona była w linie do pisania liter. Tabliczka była tej wielkości co elementarz. Do tabliczki przyczepiony był sznurek, na którym wisiała mokra gąbka i sucha szmatka do wycierania tabliczki. Pisano na niej twardym sztyftem, również z łupka. Kiedy tabliczka albo sztyft upadł na podłogę rozbijał się jak szkło. W drugiej klasie pisano już w zeszytach, rachunki ołówkiem, a zdania atramentem. Była to drewniana rączka, do której wkładano metalowe pióro i w trakcie pisania trzeba było to pióro w atramencie moczyć (Federhalter). Zakończenie roku szkolnego było 31 marca każdego roku. Był taki zwyczaj, kiedy dzieci VIII klasy kończyły naukę w szkole, to w podarunku rozdzielały młodszym kolegom i koleżankom ołówki, rączki, pióra itd.

do góry

Przy szkole, na miejscu, gdzie obecnie stoi Urząd Gminy, znajdował się duży plac szkolny, tak zwany "Turnplatz". W czasie przerw był to plac zabaw i gier dla dzieci, ale oprócz tego wykorzystywano go do wielu innych funkcji. Podczas wielkich wakacji w okresie żniw Paul Kruppa (Janek) ustawiał tam swoją parową maszynę do młócenia zboża. Silnik tej maszyny był napędzany węglem. Mieszkańcy wioski, którzy nie mieli stodół, zwozili zboże furmankami na plac szkolny, gdzie mogli je od razu wymłócić. Zimą objeżdżał Paul Kruppa ze swoją młocarnią większe gospodarstwa i młócił ich zboże składowane w stodołach. W niedzielę odpustu parafialnego ku czci św. Anny na plac szkolny przyjeżdżała karuzela, huśtawki i strzelnica. Na ul. Głównej od kościoła aż do nowej szkoły stały stoiska ze słodyczami. Gdy od czasu do czasu do Krzyżanowic przyjeżdżał cyrk, rozbijał on także swój namiot na wielkim placu szkolnym. "Nowa szkoła" przy ulicy Głównej mieściła dwa mieszkania dla nauczycieli i dwie klasy. W jednym mieszkaniu mieszkał nauczyciel Franz Gröger (ur. 1878) z żoną Bertą (ur. 1880), z domu Hübner. Pochodzili oni z Diterdorf i przyprowadzili się do Krzyżanowic około 1905 roku. Franz Gröger oprócz swojej pracy jako nauczyciel, był także komendantem straży pożarnej, którą sam w Krzyżanowicach założył w roku 1907. Po śmierci kierownika szkoły Richarda Wolffa był także pracownikiem urzędu stanu cywilnego. Kiedy w latach 1925-27 roku zelektryfikowano wieś, Franz Gröger przejął funkcję inkasenta. W tym okresie został także powołany na stanowisko powiatowego komendanta straży pożarnej. Jego stanowisko w tej organizacji w Krzyżanowicach przejął Josef Klon (ur. 1900). Franz Gröger organizował także festyny strażackie na boisku w parku zamkowym. Zmarł on nagle w wieku 64 lat w listopadzie 1942 za bramą klasztorną w drodze do pociągu. Żona jego Berta zmarła 28.8.1945 w wieku 67 lat w domu Jadwigi Sabalczyk. Inkasentem światła po jego śmierci został do 15.01.1945 Paul Latton, a funkcję urzędnika stanu cywilnego przejął kierownik szkoły Alois Jahnert. Małżeństwo Gröger miało dwoje dzieci; syn zmarł jednak krótko po porodzie. Córka Filizita, ur. 28.12.1915, wyszła za mąż za Waltra Heffe z Markowic. Rodzina Heffe opuściła Krzyżanowice i żyje obecnie w Münster (Westfalia).

do góry

Drugim nauczycielem mieszkającym w budynku "nowej szkoły" był Matthias Kalak , ur. 24.2.1880r. koło Poznania, żona Maria ur. 15.6.1885 w okolicy Baborowa. Przyprowadzili się oni do Krzyżanowic w 1905 roku, gdzie Matthias Kalak podjął swoją pierwszą pracę jako nauczyciel i wykonywał ją do roku 1945. Także Matthias Kalak oprócz pracy nauczyciela brał aktywny udział w życiu wioski i tak założył on w Krzyżanowicach kasę oszczędnościową (Spar- und Darlehnskasse), z której funduszów zakupił na wieżę kościelną dwa zegary. Przyjmował on także zamówienia na węgiel i wapno od mieszkańców wioski. W 1920 roku założył on pierwszy klub sportowy w Krzyżanowicach. Obejmował on grę w palanta, piłkę ręczną i tenis. Boisko sportowe i tenisowe znajdowało się w do 1945 roku w parku zamkowym. Tenis był sportem przeznaczonym głównie dla dziewcząt. Małżeństwo Kalak miało dwoje dzieci - syn Walter, ur. 26.4.1907r., i córka Hedwig, ur. 24.10.1908r. Walter Kalak i Engelbert Schidlo założyli w 1932r. w Krzyżanowicach pierwszą drużynę piłki nożnej. Pierwszy mecz został odegrany na boisku w parku zamkowym. Walter Kalak studiował na uniwersytetach w Köln i Bonn, gdzie zdobył w 1936 roku tytuł doktora filozofii. Napisał m.in. książkę "Utopce na Górnym Śląsku w podaniach ludowych", w której to wiele opowiadań zaczerpnął od mieszkańców Krzyżanowic. W 1936 roku poślubił on Annemarie Hase pochodzącą z Gliwic. Po ślubie zamieszkali oni w Münster, gdzie Walter otrzymał posadę nauczyciela w szkole średniej. Córka Hedwig Kalak wyszła za mąż z w 1930r. za Ericha Mohr, nauczyciela w szkole średniej. Nauczyciel Matthias i Maria Kalak opuścili Krzyżanowice w sierpniu 1946r. i zamieszkali w Niemczech w Seebaldhausen, gdzie Matthias Kalak zmarł 24.11.1949. Żona jego zmarła w 1951r. w Bad-Münstereifel, gdzie mieszkała razem z córką Hedwig i jej mężem Erichem Mohr, który pełnił tam funkcję dyrektora szkoły. Hedwig zmarła w 1983r., jej mąż Erich Mohr zmarł w 1986r., wszyscy w Bonn.

do góry

Po 1910r. pracowali w Krzyżanowicach jeszcze inni nauczyciele o nazwiskach: Chrobok, Wachmut, Kusch, Wróbel i Kleindam. Około 1930 roku przyprowadził się z rodziną do Krzyżanowic nauczyciel Alois Jarzombek (później Jahnert). A. Jarzombek początkowo mieszkał w jednym z tych trzech domów na ulicy Dworcowej koło byłej dyrekcji kolei. Małżeństwo Jarzombek miało czterech synów i dwie córki. Po śmierci kierownika szkoły, Richarda Wolff w 1934 roku, nauczyciel Jarzombek z rodziną przeprowadził się do tzw. starej szkoły koło kościoła. Alois Jarzombek został wtedy kierownikiem szkoły i organistą w kościele. W tej szkole znajdowały się dwie klasy i jedno mieszkanie. Oprócz swojej pracy nauczycielskiej założył chór męski. Był on również zamiłowanym pszczelarzem. W ogrodzie szkolnym miał pasiekę z 70 rojami pszczół. Do "starej szkoły" należało także gospodarstwo - 2 ha ziemi ornej i dwie krowy. Alois Jahrert był ostatnim nauczycielem, który prowadził to gospodarstwo. W czasie wojny podczas każdej mszy żałobnej za poległych żołnierzy z Krzyżanowic Gertrud Golombek i Irmgard Reck śpiewały pieśń z trzema zwrotkami, którą napisał i skomponował kierownik Jahnert. Trzech z jego czterech synów poległo podczas wojny. W latach 30-tych uczyło w Krzyżanowicach czterech nauczycieli - sami mężczyźni. W 1937 roku doszedł jeszcze jeden nauczyciel - Hubert Dubowy rodem z Markwatowic. Jednak miał większe zdolności jako dentysta, gdyż w czasie przerw usuwał dzieciom zęby. Mieszkał on w domu Möser (obecnie dom rodz. Fulneczek). Każdy nauczyciel uczył wszystkich przedmiotów. Do 1941 roku pisano pismem gotyckim (Süttelin-Schrift), były to litery "spiczaste".

do góry

W 1939 roku zatrudniono pierwszą kobietę jako nauczycielkę, co było wielkim zaskoczeniem dla wszystkich mieszkańców. Była to Maria Ignatzy. Mieszkała w domu Kollorz na ulicy Bocznej (Habowiec). Później doszły jeszcze dwie nauczycielki, Ursula Eckert i Edith Lange. W czasie wojny 1939-45 zeszyty kupowano na zaświadczenia wydawane przez nauczyciela, trzeba było oszczędnie pisać. W szkołach posługiwano się tylko językiem niemieckim. Stałym palaczem i sprzątaczką w obu szkołach była do 1945 roku niezamężna Otylia Bobrzik (ur. 11.11.1883, zm. 23.02.1947). W obydwu szkołach w każdej klasie w rogu stał duży piec kaflowy. Zimą już o godz. 2.00 w nocy trzeba było w piecach palić, żeby były klasy nagrzane na godz. 8.00, gdy dzieci przyszły na lekcje do szkoły. Raz w roku w czasie wielkich ferii drewniane podłogi w klasach smarowano specjalnym olejem, miały kolor czarny. Podłóg nie myto, tylko je zamiatano.

do góry

Kiedy w 1942 roku nagle zmarł nauczyciel Franz Gröger, który od 1934 roku wykonywał także funkcję urzędnika stanu cywilnego, kierownik Jahnert przejął po nim także tę funkcję. Podczas bombardowań wioski w 1945 roku stara szkoła spłonęła i z nią wszystkie dokumenty z ostatnich lat. Rodzina Jahnert opuściła Krzyżanowice w 1945 roku przed zbliżającym się frontem. Alois Jahnert został jednak w wiosce i wyjechał do Niemiec dopiero w 1946 roku. Zmarł 4.9.1948 w Eging?Bayerischer Wald. Żona jego Helene, z domu Gebel, ur. 1891r., zmarła 16.9.1971 w Kröftel-Taunus. Najmłodszy syn Hans ożenił się w Kröftel na gospodarstwo rolne. Przez 15 lat pełnił w tej wiosce funkcję sołtysa. Zmarł w 1985 roku w wieku 65 lat. Córka Gertrud Jahnert, ur. 1913 wyszła w 1940 roku za Ernesta Sekulla. Po wojnie zamieszkali oni w Niemczech. Gertrud zmarła w 1974r., jej mąż Ernest w 1982r. w Nesselwang-Allgäu. Teresia Jahnert, z zawodu pielęgniarka, wyszła za mąż za aptekarza Gurke w Monachium, gdzie zmarła w 1989r. 15 stycznia 1945 roku szkoły zostały zamknięte z powodu zbliżającego się frontu, który w następnych miesiącach przeszedł przez tutejsze tereny. Z obu szkół utworzono prawdziwe koszary, w których zakwaterowano wojsko niemieckie, prawie przez trzy miesiące.

do góry

Szkoła po 1945 roku

9 maja 1945 roku wojna się zakończyła. "Stara szkoła" koło kościoła doszczętnie została zniszczona i wypalona. Drugi budynek przy ul. Głównej - nowa szkoła - był mocno zniszczony. W ostatniej fazie wojny (przejście frontu) i przez kilka miesięcy po jej zakończeniu szkoły były nieczynne. Po ośmiomiesięcznej przerwie (naukę przerwano 15.01.1945 roku przed zbliżającym się frontem) rozpoczęto 1 września 1945 roku naukę w szkole podstawowej. Granice zostały przesunięte i nauka rozpoczęła się już w języku polskim.

Pierwszym polskim kierownikiem oraz nauczycielem w Krzyżanowicach był przybyły ze wschodu Kazimierz Stankiewicz. Wieś była prawie wyludniona. Ludzie zaczęli powoli jesienią wracać z ewakuacji do swoich zburzonych i uszkodzonych domów. W pierwszym wpisie do szkoły zgłosiło się 102 uczniów. Do listopada 1945 roku uczono w salach nieoszklonych. Mieszkańcy wsi przeznaczali szkło z obrazów do oszklenia okien. Wójt gminy Cyprian Drobny i sołtys Johann Bańczyk przystąpili do odremontowania budynku szkolnego.

1 grudnia 1945r. inspektor szkolny Edward Hernach przydzielił do Krzyżanowic nauczycielkę Helenę Jordan. Początki nauki były bardzo trudne. Młodzież bardzo słabo lub w ogóle nie władała językiem polskim. Długo jeszcze używała słów niemieckich. Do 1 lutego 1947 roku w szkole uczyło tylko dwóch nauczycieli Kazimierz Stankiewicz i Helena Jordan. Zajęcia odbywały się w dwóch salach na parterze. W tym czasie przygotowano na piętrze wieczorowy kurs języka polskiego dla młodzieży, która ukończyła szkołę niemiecką do 1945 roku. Kurs ten trwał od 2.11.1946 do 1.04.1947. Z dniem 1 lutego 1947 roku inspektor skierował do pracy małżeństwo Franciszka i Gertrudę Marosz. Szkoła stawała się za ciasna, gdyż uczniów wciąż przybywało. W związku z tym urządzono od 1 września 1947 roku salę lekcyjną w budynku gminy przy ul. Tworkowskiej (dawny "Zollhaus"). W tym budynku utworzono również 01.09.1947 roku pierwsze przedszkole. Pierwszą przedszkolanką była Olga Koszykówna.

do góry

W roku szkolnym 1947/48 wprowadzono 8-klasowy program szkoły podstawowej. Liczba uczniów wyniosła 246. Były to dzieci z Krzyżanowic, Roszkowa i Nowej Wioski. Od roku 1948/49 szkoła zaprowadziła program 7-klasowy, obejmował młodzież z Krzyżanowic, a z Bukowa i Roszkowa od klasy V-VII.

Od 1 września 1948 roku stanowisko kierownika szkoły objął Michał Osetek i przybyło dwóch nauczycieli Józef Lubom i Bogusława Ostrowska. Na jednego nauczyciela przypadło 82 dzieci, gdyż liczba uczniów wyniosła 248. Klasy I-IV i VII były oddzielne, a klasy V i VI łączone. Małżeństwo Marian i Lidia Galus przybyli w 1954r. jako nauczyciele do Krzyżanowic. Józef Madej doszedł i pracował jako nauczyciel od 1955 do 1962 roku. Marian Galus został kierownikiem szkoły w Krzyżanowicach w 1954 roku i był nim do roku 1965.

3 sierpnia 1955r. rozpoczęto budowę nowej szkoły na działce (0,82 ha) należącej do tutejszego Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek. Nowo wybudowana szkoła została oddana do użytku 1.09.1956r. jako Szkoła Zbiorcza w Krzyżanowicach.

W 1965 roku Marian Galus został kierownikiem szkoły w Chałupkach, a kierownicze stanowisko w szkole w Krzyżanowicach objął Wilhelm Pawlar, który tę funkcję pełnił w latach 1965-1973. W 1966 roku zaprowadzono ponownie 8-klasowy program szkoły podstawowej. 20 grudnia 1973r. nadano szkole imię Gustawa Morcinka. Szkoła otrzymała pięknie wyhaftowany sztandar i została odsłonięta tablica pamiątkowa. W budynku szkoły mieściła się też i szkoła rolnicza. Założył ją w 1958 roku ówczesny kierownik Marian Galus. W latach 1958-1975 była to Szkoła Przysposobienia Rolniczego. Kierownikiem jej był Marian Galus do 1965 roku. W latach 1965-74 funkcję kierownika pełniła Jadwiga Utracka. A od roku 1975 kierownikiem został Wilhelm Pawlar i wtedy została zmieniona nazwa szkoły na Zasadniczą Szkołę Rolniczą.

W roku szkolnym 1973/74 kierownikiem Szkoły Podstawowej był mgr Antoni Tomczak. W latach 1974-84 dyrektorem szkoły był mgr Jerzy Wziontek, który jednocześnie sprawował funkcję Gminnego Dyrektora Szkół. Zastępcami byli mgr Wilhelm Pawlar i mgr Hildegarda Krupa. Na rozpoczęciu roku szkolnego 1975/76 było 304 uczniów i 12 nauczycieli. W 1977 roku została założona "klasa życia" dla 9 dziewczyn głęboko upośledzonych przy Caritas w klasztorze. Przez 10 lat prowadzona przez nauczycieli obecnej szkoły.

W 1979 roku rozpoczęto budowę nowej szkoły przy ul. Łąkowej, którą oddano w 1983 roku do użytku. Teren szkoły wraz z boiskami, Domem Nauczyciela i działkami dla nauczycieli zajmuje niecałe 4 ha. Uroczyste otwarcie tej szkoły odbyło się 5 listopada 1983 roku. Mieszczą się w niej 24 sale lekcyjne, sala gimnastyczna i zaplecze kuchenne. Uczniowie mają możliwość napić się ciepłego mleka lub herbaty, mogą skorzystać z obiadów. W tym samym czasie oddano również do użytku Dom Nauczyciela przy ul. Mickiewicza z 12 mieszkaniami dla nauczycieli.

W latach 1984-86 dyrektorem szkoły była mgr Hildegarda Krupa, a zastępcą mgr Ewa Wróblewska. Z rozpoczęciem roku szkolnego 1985/86 dzieci w szkole było 384, w tym z Krzyżanowic było 304, z Roszkowa 14, a z Owsiszcz 66, pracowało 22 nauczycieli. Od roku 1986 do 1989 funkcję dyrektora szkoły pełniła mgr Ewa Wróblewska, wicedyrektorem została mgr Krystyna Lorek. Z rozpoczęciem roku szk. 1989/90 dyrektorem szkoły została mgr Krystyna Lorek, zastępcą Wanda Baszczak. W 1995r. mgr Krystyna Lorek przeszła na emeryturę, a funkcję dyrektora szkoły w wyniku konkursu objął mgr Leonard Fulneczek, wicedyrektorem pozostała nadal Wanda Baszczak. W roku szkolnym1995/96 do szkoły uczęszczało 332 uczniów, pracuje z nimi 27 nauczycieli. Od 25 listopada 2002 dyrektorem szkoły jest mgr Irmgarda Bindacz, zaś od kwietnia 2002 wicedyrektorem - mgr Hildegarda Tomczyszyn.

Z dniem 1 września 1998 roku w krzyżanowickiej szkole powstaje Liceum Ogólnokształcące z rozszerzoną nauką języków obcych i informatyki. Kończy swoją działalnośc w roku 2006.

Sekretariat w szkole prowadzi od 1970 do 2006 roku Helena Popławska. Jej następczynią zostaje pani Elżbieta Kiczka

Rok 2007 przynosi kolejne zmiany. Stanowisko dyrektora szkoły obejmuje pani mgr Beata Szczepanowska, a wicedyrektora pani Ilona Cieślik.

do góry

Powyższy tekst pochodzi z książki J.Bindacz - "Krzyżanowice - KRONIKA XX wieku"